Rodzina w komplecie

Minęło mniej więcej 4 miesiące od dnia, w którym podjąłem decyzję o zmianie systemu fotograficznego na Sony E – a dokładniej na bezlusterkowca A6000. Jako, że to już sporo czasu, a dziś w „rodzinie” pojawił się ostatni obiektyw, który uczynił system kompletnym (przynajmniej w obecnym założeniu) – posiliłem się o krótkie podsumowanie.

Zobacz więcej Rodzina w komplecie

Czas na plecaczek

Zabawki trzeba w czymś nosić. Wszystkie (a w zasadzie 2) plecaki fotograficzne jakie dotychczas posiadałem dostosowane były do noszenia lustrzanki wraz z całym wyposażeniem. Wraz z pojawieniem się bezlusterkowca trzeba było podjąć decyzję w czym go nosić.

Zobacz więcej Czas na plecaczek

Bez lustra

Wygląda na to, że właśnie nadeszła największa rewolucja w moim parku fotograficznym – trochę niespodziewanie, z drugiej strony trochę późno (co oczywiście widoczne jest tylko z obecnej perspektywy).

Zobacz więcej Bez lustra